W Toruniu niespodzianek nie brakuje

W Toruniu niespodzianek nie brakuje

Piątek był najintensywniejszym dniem w ORLEN Mistrzostwach Polski w Siatkówce Plażowej Toruń 2019. Rozgrywki kontynuowały pary żeńskiej, a do rywalizacji przystąpiły 24 najlepsze duety siatkarzy. W sumie rozegrano trzydzieści cztery spotkania, a niezwykle ciekawa i zacięta rywalizacja toczyła się na czterech boiskach.

Główna arena zmagań to oczywiście stadion ulokowany na Rynku Nowomiejskim, gdzie w piątek rozegrano już pierwsze bardzo istotne spotkania w turnieju kobiet. Po porannych meczach panów, bliżej południa, swoje spotkania zaczęły grać pary żeńskie. Wcześniej kompletem zwycięstw do ćwierćfinałów awansowały duety: Kłoda/Ceynowa, Zdon/Zackiewicz, które zmierzyły się w pierwszym starciu tej fazy, a także Saad/Strąg i Gruszczyńska/Wachowicz, które powalczyły w następnym spotkaniu. Oba mecze zakończyły się w tie-breakach - w pierwszym Zdon/Zackiewicz pokonały duet kadrowy, natomiast w kolejnym górą była para reprezentacyjna - Gruszczyńska/Wachowicz. Zwyciężczynie tych starć awansowały już do półfinałów ORLEN Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej Toruń 2019. W międzyczasie na boiskach Zespołu Szkół nr 10 toczyła się rywalizacja po prawej stronie drabinki. W niej po dwóch wygranych meczach do drugiej tury ćwierćfinałów awansowały duety Brzostek/Gromadowska i Jundził/Łodej. W nich zmierzyły się one kolejno z parami: Saad/Strąg  i Ceynowa/Kłoda, które poniosły wcześniej pierwsze porażki w turnieju. Z tych rywalizacji zwycięsko wyszły duety kadrowe - Brzostek/Gromadowska i Ceynowa/Kłoda.

Mimo że w turnieju mężczyzn gra się dopiero rozpoczęła, to rozegrano w nim 24 spotkania - dwie rundy z lewej strony drabinki oraz jedną rundę ze strony prawej. Od rana w sobotę będzie toczyć się natomiast walka o ćwierćfinały. Mimo że faworyci nie zawiedli, to w piątek nie zabrakło też niespodzianek. W drugiej rundzie para Chiniewicz/Korycki uległa dość niespodziewanie duetowi Kałuża/Lewandowski, duet Lech/Dzikowicz przegrał z kadrowiczami Fijałkiem i Brylem, jednak nie podjął w tym spotkaniu za bardzo walki, co może być sporym zaskoczeniem. -  Jeśli chodzi o pary kadrowe, to przyjechaliśmy do Torunia po najwyższe cele. Tak naprawdę nie jesteśmy w swoim najmocniejszym składzie, ponieważ para Kantor/Łosiak ze względu na kontuzję nie mogła tutaj dotrzeć. Ale reszta par jest przygotowana na tyle dobrze, by móc walczyć o te wspomniane najwyższe cele - zdradził trener par reprezentacyjnych, Mateusz Radojewski. Rywalizacja par męskich już od samego rana w sobotę zapowiada się wyśmienicie. W trzeciej rundzie zmierzą się ze sobą m.in. pary Kadzioła/Ociepski i Rudol/Szałankiewicz, a para Brożyniak/Janiak powalczy z duetem Miszczuk/Prudel. Pierwsze spotkania rozegrane zostaną o godzinie 9:00.

Na sobotę zaplanowano także Mecz Gwiazd, który odbędzie się na niedługo przed meczami strefy medalowej. Jego start zaplanowano na godzinę 15:00, a zagrają w nim: Katarzyna Skowrońska-Dolata, Edward Skorek, Jakub Bednaruk, Łukasz Kaczmarek, Łukasz Wiśniewski, Kamil Droszyński i Kacper Piechocki. Organizatorzy przygotowali na to wydarzenie kilka niespodzianek.

Toruń Porusza
Sponsor tytularny
Sponsor tytularny
Sponsorzy główni
Bella
Kujawy-Pomorze
Pruszyński
Sponsorzy
Kartel
PGE
Hitor
Betor
Polski Cukier
Arpol
Wrzosel
Mikasa
Jurajska
UMK
Partnerzy
TEMS
Herosi
eBilet
LOTTO
Patronat medialny
Gra FM
RMF
Nowości
WP
Polsat
Sportowy24
Organizatorzy
PZPS
AZS UMK
Toruń Europejskim Miastem Sportu 2019