Agata Wawrzyńczyk: Toruń staje się stolicą polskiej plażówki

Na najwyższym stopniu podium w Grand Prix Polski kobiet dziewiątej Bella Plaży Gotyku Toruń 2018 po raz trzeci wskoczyła Magdalena Saad. Obok niej stanęła Agata Wawrzyńczyk, dla której był to pierwszy gotycki sukces. - Super jest wygrywać - mówiła po drugim triumfie w sezonie blokująca duetu Saad/Wawrzyńczyk.
 
To twój pierwszy triumf w Toruniu, z kolei trzeci Magdy Saad. Podpowiadała ci może przed turniejem jakąś receptę na zwycięstwo?
 
Agata Wawrzyńczyk:
Gdyby to było takie proste to pewnie by mi zdradziła. Generalnie przed i w trakcie Plaży Gotyku bardzo mnie wspierała, bo był to nasz drugi wspólny turniej. Fajne jest to, że czuć od początku wsparcie i nie jest ważne czy wygramy czy przegramy. Ważne dla nas jest to, by się docierać i dobrze się przy tym bawić, bo o to też chodzi w siatkówce plażowej. Myślę, że fajnie nam to wszystko razem wychodzi. 
 
Drugi wspólny turniej, drugie zwycięstwo - robicie się naprawdę groźne...

 
- Nie powiem, że nam się to nie podoba (śmiech), bo to naprawdę fajne uczucie. Super jest wygrywać. Choć nawet gdybyśmy nie wygrywały, to chcemy dążyć do tego, by po prostu dobrze grać.
 

Przez turniej przeszłyście jak burza. Rzeczywiście było tak łatwo?
 
- Co trochę miałyśmy trudne chwile, bo nie było łatwo. Cały czas musiałyśmy być w pełni skupione, bo gdy tylko na moment odpuszczałyśmy, to robiły się problemy. Trzeba było bez przerwy grać i nie odpuszczać. Gdy pojawiły się trudne chwile, starałyśmy się uspokoić, mówiłyśmy sobie: dawaj teraz będzie nasza akcja i przede wszystkim grałyśmy swoje. Trzymałyśmy się naszych założeń, które ustalałyśmy sobie wcześniej. To wychodziło nam na plus.
 
W przyszłym roku w Toruniu rozegrane zostaną finały mistrzostw Polski. Ten najważniejszy krajowy turniej w roku. Dobrze, że to właśnie tutaj będziecie mieć okazję gry o te najcenniejsze medale?
 
- Oczywiście, że tak! Oprócz tego, że Toruń jest świetnym miastem i jest w nim specyficzny fajny klimat, to powoli staje się też  taką małą stolicą siatkówki plażowej w naszym kraju. Wszyscy zawsze ciepło wspominają turnieje Plaży Gotyku i każdy chce tu przyjechać, zagrać i poczuć atmosferę tego turnieju. Bardzo się cieszę, że przyszłoroczne finały będą właśnie tutaj.